sponsor

 

Czego uczą w szkole w Sączowie?

Napisała 

W sączowskiej podstawówce w ubiegły piątek otwarto ścieżkę edukacyjną. Pomysłodawcą i autorką ścieżki jest Katarzyna Łuczak - mama i pasjonatka przyrody. Ścieżka jest efektem jej rodzinnych podróży po parkach krajobrazowych całej Polski. Umiejscowiona w szkolnym ogrodzie jest niezwykłą pomocą naukową, uczącą przez poznanie, pozwalającą wykorzystać kreatywność i spostrzegawczość dzieciaków. Opiekę nad ścieżką sprawują uczniowie klasy III. 

Piątek był niezwykłym dniem dla uczniów sączowskiej szkoły. Na otwarcie ścieżki przybyli zaproszeni goście, a wśród nich leśnicy, sokolnik i zaprzyjaźniony ze szkołą pszczelarz. Podróżujący po ścieżce poznawali niezwykłość przyrody. Wśród atrakcji znalazła się możliwość zmierzenia się z myszołowem, wyścigi ślimaków, czy rozpoznawanie dźwięków przyrody. Niezwykle interesująco opowiadał o pszczołach zaprzyjaźniony ze szkołą Andrzej Kołando . Przedstawiał fakty z życia pszczół, o których nie mieliśmy pojęcia - dlaczego pszczoła opija się miodem, jak zbiera pyłek, wreszcie jak jest ważna dla człowieka. Dzieci miały okazję spróbować pokarmu pszczół, czy przymierzyć strój pszczelarza. 

 

ścieżka1

Na zdjęciu Pani Łuczak, autorka ścieżki oraz myszołów odwzorowany w skali 1:1. Każdy może podejść i zmierzyć jak się ma rozstaw jego ramion do pojawiającego się również w naszych stronach ptaka.

 

ścieżka2 

 

ścieżka3

Każdy może spróbować jak ścigają się ślimaki różnych gatunków, z naszych piwnic i ogrodów.

 

ścieżka4

Scieżka bogata jest w tabliczki pokazujące różne gatunki drzew występujące na terenie szkolnego ogrodu.

 

ścieżka5

Furrorę wśród najmłodszych robiły opowieści o pszczołach

 

ścieżka6

Była możliwość spróbowania pyłku pszczelego, niezwykle odżywczej substancji

 

ścieżka8

 

ścieżka9

 

ścieżka10

Tymczasem na patio leśnicy opowiadali o dobrach lasu.

 

Małgorzata Bednarek

prezes Stowarzyszenia "Lepsza Gmina". Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, bez wahania realizuję swoje marzenia, a Stowarzyszenie jest moim marzeniem. Kocham sztukę, co uwrażliwia mnie na piękno i sprawia, że czasem stąpam centymetr nad ziemią zamiast po niej. Zazdroszczę K.K.Baczyńskiemu. A życie chcę przeżyć jak pisał Konstantinos Kawafis:

"Jeżeli do Itaki wędrować zamierzasz,
życzyć sobie winieneś, by długa była wędrówka,
pełna przygód i doświadczeń"

Zaloguj się, by skomentować